Szef
Szef to ważna osoba, a jeśli szefem jest osoba zlecająca morderstwo to trudno, robi to na własną rękę.Rozmowa z szefem nigdy nie jest łatwa. Prue rozmawia z szefem i omawia, co ma robić. Phoebe mówi, ze dzwoni kolejny telefon i jest to biuro pewnego szefa. Prue jedzie na spotkanie. Piper zachowuje się jakoś dziwnie i nie podobnie do niej. Siostry mówią, ze Piper zakochała się w sąsiedzie i jest szczęśliwa. Nagle ktoś strzela do sióstr. Piper musi przebyć drogę do sióstr z zakątka salonu. Zamraża kulę tuż przed oczyma. Prue pyta, kto mógłby je zabić, bo na pewno nie demon. Siostry opracowują plan, jak pozbyć się tego kogoś. Prue odbija kule i zabija tym samym napastniczkę. Wykrwawia się na śmierć, co nie podoba Si zbytnio siostrom, bo zabiły niewinną kobietę, co prawda w obronie własnej, ale śmierć to śmierć, a śmierć ze strony czarodziejek to coś strasznego. Jednak ona zabijała niewinne wiedźmy, więc ten postępek można było wybaczyć siostrom, które są zdruzgotane, tym, że zabiły kobietę. Dziwnie się z tym czują, bo jeszcze nigdy czegoś takiego nie zrobiły. To dziwne uczucie kogoś zabić, gdy tym kimś nie jest demon.