Niebezpieczny zawód
Płatne morderstwa to nie jest bezpieczny zawód, nie wiadomo, kiedy my staniemy się ofiara, a kiedy policja przyjdzie po zabójcę.Prue wraca na miejsce. Mężczyźni idą za nią. Piper nie jest zadowolona z tego, co zrobiły. Prue idzie do Bena. Czeka na nią. Ona tam wchodzi, a Ben jest nią zachwycony. Widzi jak porusza się z gracją i wdziękiem. Ona wita się nim i cieszy się ze spotkania. Ben zaprasza ją na spacer, a ona oddaje mu płaszcz. Prue tłumaczy się z tego, że nie zabiła sióstr Halliwell, próbuje różnych sposobów, żeby on nie zrozumiał, że nie rozmawia z prawdziwą zabójczynią. Wie tylko, że strasznie mu się ona podoba. I jest nią zachwycony. Podoba mu się jej pewność siebie. Mówi, ze lubi jej styl. Mówi także o tym, ze musi zabić Halliwell przed północą. Dzwoni do niej Jack i mówi, że mają kłopoty. Ona nagle dokonuje projekcji astralnej i zjawia się w gabinecie Jacka i swoim. Prue musi już iść, on ją jednak zatrzymuje i mówi, że ją odwiezie. Każe swemu pomocnikowi porozmawiać z szefem, który wszystkim dyktuje. Jest nim demon, lecz pomocnik tego jeszcze nie wie i nie chce wiedzieć, lecz wkrótce się dowie, choć wolałby nie wiedzieć.